Zaprezentowaliśmy krótki, ale niezwykle dynamiczny występ artystyczny

Pochwaliliśmy się także naszymi pracami plastycznymi, które tworzyliśmy podczas terapii zajęciowej:) Jak zwykle czekało na nas pełno atrakcji, w tym…… dojenie krowy:)
krowa była bardzo cierpliwa (i prawdopodobnie sztuczna) ale emocje i technika były w stu procentach prawdziwe 🙂
Jedno jest pewne: po tej konkurencji każdy zasłużył na odznakę honorowego ranczera — choćby na jeden dzień!

Dziękujemy Środowiskowy Dom Samopomocy w Bartoszycach za zaproszenie i wspaniałą zabawę!



